Klimkówka to malownicza wioska, urzekająca każdego przybywającego tu turystę swoim niezwykłym pięknem górskiego krajobrazu, zapachem pobliskich lasów i cichym szmerem rzeki Flory przepływającej wśród nowoczesnych zabudowań, które wyparły obraz dawnej wsi. Ale nie wszystko to, co dawne, w Klimkówce zaginęło, dzięki różnorodnej pracy Koła Gospodyń Wiejskich.
Proboszczem Klimkówki jest już od siedmiu lat Ksiądz Bogdan Kielar, który troszczy się o parafian zarówno od strony duchowej jak i materialnej. Swoimi niedzielnymi homiliami i wytrwałą pracą pozyskał dla Kościoła wszystkich Parafian, nawet i tych, którzy stali z dala i nie byli do końca zdecydowani. Ksiądz proboszcz inicjuje różne formy i grupy modlitewne, jak np. Koła Żywego Różańca i to nie tylko zakładane przez kobiety, ale w każdą pierwszą niedzielę miesiąca można obserwować jak grupa mężczyzn, z tajemnicami różańcowymi w dłoniach, przeciska się w stronę głównego ołtarza do ich zmiany, czego do tej pory w Klimkówce nie było.
W comiesięcznych procesjach Drogi Krzyżowej do Klimkowskiego Sanktuarium Krzyża Świętego znajdującego się pod lasem, Parafianie zawsze licznie uczestniczą bez względu na upal, deszcz, zimno czy silny wiatr. Ksiądz Proboszcz przewodniczy również grupie Caritas, kieruje Akcją Katolicką i współpracuje ze wszystkimi organizacjami znajdującymi się na terenie parafii. Kieruje także Duszpasterską Radą Parafialną, przyczyniając się do wykonania wielu poważnych prac.
Tak więc z inicjatywy Księdza Proboszcza została wybudowana w Klimkówce w ciągu dwóch lat nowoczesna plebania, na miejscu starego, zmurszałego budynku plebańskiego. W nowej plebanii będzie również Parafialne Centrum Kultury umożliwiające dzieciom, młodzieży i dorosłym prezentowanie swojego dorobku kulturalno - oświatowego.
15 września br. w sobotnie popołudnie, podwórko nowej plebanii rozbrzmiewało gwarem, muzyką i śpiewem. Nie przeszkadzała mieszkańcom Klimkówki nawet niepewna pogoda, bo przecież udział w parafialnym pikniku zorganizowanym przez Księdza Proboszcza jest obowiązkowy.
Radosne spojrzenia zebranych, zadowolenie i wdzięczność dla swojego duszpasterza tworzyły serdeczną i miłą atmosferę, ale do tego jeszcze ciepła i smaczna grochówka z polowej kuchni, pieczone kiełbaski, no i słodycze przyczyniały się do pełni udanego pikniku. Dlatego w takiej sytuacji niezbędna była pomoc Pań z Koła Gospodyń Wiejskich, klimkowskich strażaków, no i w ogóle aktywniejszych parafian.
Takie wspólne spotkania z pewnością jednoczą ludzi i pogłębiają więź parafialną, dlatego jesteśmy wdzięczni Księdzu Proboszczowi za troskę o umacnianie naszej rodziny parafialnej, wśród której On sam cieszy wielkim zaufaniem, szacunkiem i życzliwością.
Zofia Gierlach