Nowotarski GrzegorzW dniach 30 września – 4 października 2024 odbyły się w Grecji Mistrzostwa Świata w Armwrestlingu - siłowanie na ręce. Polskę jako zawodnik reprezentował nasz kolega, rymanowianin, Grzegorz Nowotarski z klubu Spartan Rymanów.

Grzegorz w kilku słowach opowiedział jak to wyglądało.

To może od początku. W 2022 roku we Francji zdobyłem swój pierwszy tytuł Mistrza Świata w siłowaniu na ręce. Walki można pooglądać na moim profilu na Facebooku lub na YouTube. Rok później podczas wylotu na obronę tytułu do Malezji zostałem cofnięty z lotniska w Katarze. Udało się wylecieć z Polski, niestety podczas przesiadki w Katarze zostałem cofnięty z bramek, mojemu paszportowi zabrakło dokładnie 18 dni do regulaminowego czasu 6 miesięcy od momentu opuszczenia rodzimego kraju. Malezja wymaga 6 miesięcy ważnego paszportu podczas pobytu nawet jeden dzień na terenie ich kraju. Katarczycy chcieli pomóc, ale niestety rząd malezyjski nie wyraził zgody na mój wjazd. Z wielkim bólem w sercu i duszy wróciłem do kraju.

Po krótkim odpoczynku od treningów i zresetowaniu głowy nadszedł czas na kolejny sezon 2024. Wyrobiłem nowe dokumenty oraz zakupiłem w razie „w” kajak dmuchany (żart). Mistrzostwa Polski przebiegły w miarę sprawnie i wygrywając swoją kategorię, zakwalifikowałem się na Mistrzostwa Europy oraz Świata.

W maju 2024 zaczynamy Mistrzostwa Europy, w tym roku odbyły się w Polsce. Co tu dużo pisać, kolejny tytuł zostaje w kraju, zdobywam 3 złoty medal Mistrzostw Europy. 2022,2023,2024. (więcej na moich mediach społecznościowych).

We wrześniu 2024 wielkimi krokami zbliżają się Mistrzostwa Świata w Grecji, ostatnie szlify formy, jakieś lekkie kontuzje nie wpływające na moje treningi. 30 września została ogłoszona liczba uczestników Mistrzostw (2024 ustanowił rekord zawodników z całego świata, 534 zawodników). Widząc listy startowe, zrobiło się gorąco. No, ale nic, walczymy pełną parą. Eliminacje przeszedłem bez większych problemów, aczkolwiek każda walka była na 100% moich możliwości. Wyeliminowałem takie kraje jak: Bułgaria, Azerbejdżan czy Wielką Brytanie gdzie miałem wielkie spięcie w finale Mistrzostw Europy z DANA HANLONA (wspaniały finał). Im bliżej finałów, tym mniej zawodników i wyższy poziom. Moja energia się powoli kończyła, ale w półfinale udało się pokonać STANLEYA HAMILTONA (Wielka Brytania) i dotrzeć do FINAŁU MISTRZOSTW ŚWIATA. Kilka godzin odpoczynku i około 17:00 czasu miejscowego zaczyęły się FINAŁY w poszczególnych kategoriach wagowych i wiekowych. W finale czekał już na mnie COREY MILLER (USA), multimedalista światowej klasy. Strategia ustalona, ręce zregenerowane, CZAS NA SHOW.

Finał Mistrzostw Świata: GRZEGORZ NOWOTARSKI vs COREY MILLER

Po przywitaniu zawodników i ustawieniu przy stole usłyszeliśmy komendę „Ready Go” i wystartowaliśmy, takiej mocy nie czułem już dawno. Corey zaatakował z pełną siłą, moja ręka się rozgięła i podczas wyciągania jej do góry strzelił mi biceps, ręka puściła i tym samym przegrałem FINAŁ MISTRZOSTW ŚWIATA.

Okazało się, że puścił przyczep jednej głowy bicepsa, konieczna operacja. W chwili obecnej jestem już po konsultacjach i czekam na termin operacji w Warszawie. W przyszłym roku muszę odpuścić starty (więcej czasu dla juniorów) i dobrze się zregenerować, aby w 2026r. kolejny raz stanąć do walki o tytuł najsilniejszego człowieka na świecie (Tokio – Japan 2026).