Drodzy Mieszkańcy Rymanowa i Gminy.

Pieta 01Kieruję do wszystkich te słowa, aby wytłumaczyć wstrzymanie prac nad umiejscowieniem na rymanowskim cmentarzu nowego posągu Piety, przedsięwzięcia, którego inicjatorem był Zarząd Samorządu Mieszkańców Rymanowa.

Okazuje się, że działające na terenie naszej gminy Stowarzyszenie ”Spotkanie Rymanów” postanowiło zablokować umiejscowienie nowej Piety na cmentarzu. W tym celu zwrócili się z pismem do Komisji Ochrony Zabytków w Krośnie, aby Pietę którą usunięto ze względu na zły stan techniczny uznać jako zabytek i przywrócić z powrotem na odnowiony cokół. Nadmieniam, że ów cokół został przez nas poddany gruntownej renowacji; wypełniono dziury powstałe po wypadających kamieniach, wypiaskowano cały cokół i wykonano nowe fugowanie, dzięki czemu przywrócono mu naturalny wygląd. Wokół cokołu na nowo ułożono obramowanie, a na wierzchu wybito odpowiednio uzbrojoną płytę.

Pieta 02W dniu 26 marca Komisja Ochrony Zabytków podjęła decyzję zgodnie z życzeniem Stowarzyszenia „Spotkanie Rymanów”, nie wiadomo jakich argumentów użyto, czym przekonano komisję do podjęcia tak niegospodarnej i nierozsądnej decyzji. Zarząd Samorządu Mieszkańców o tych działaniach nie został powiadomiony, nie wyrażono zgody na to, aby ich przedstawiciel mógł uczestniczyć w przedmiotowym spotkaniu. Trudno zrozumieć podjęcie takiej decyzji przez Komisję bo jednak zdrowy rozsądek podpowiada inaczej. Przede wszystkim dlatego, że od dawna rzeźba ta była w bardzo złym stanie technicznym, odpadnięta ręka, bardzo zniszczone pozostałe części posągu. Przez wszystkie, ostatnie lata nie znalazł się nikt, kto chciałby pomóc w jej „uratowaniu”. Posąg Piety, o którym mowa został ulokowany przez ówczesnego Proboszcza ks. Franciszka Mroza w miejsce poprzedniej, która była wiernym odwzorowaniem Piety watykańskiej wykonanej przez Michała Anioła (nadmieniam, że od tego czasu nie minęło nawet 50 lat). Na podobny wzór zaprojektowano nowy posąg; jego miniatura była prezentowana na spotkaniu mieszkańców miasta.

Szanowni Państwo, uważam że należy się pełne wyjaśnienie tej całej historii, związanej z posągiem Piety i dlatego postanowiłem ją Państwu przedstawić, gdyż to właśnie ja jestem najlepszym świadkiem wydarzeń, bo znam jej historię osobiście, od jej początku.

W latach 1978 – 79 ówczesny ks. proboszcz Franciszek Mróz zdecydował o usunięciu przedwojennej Piety, z jakiego powodu, tego nikt nie wiedział, ponieważ była w całkiem dobrym stanie, (bardzo ładna, starsi ludzie doskonale ją pamiętają) i zwrócił się z prośbą do Bogusława Biernata, (syna mojego kuzyna) o wykonanie innej. Przy niektórych pracach jak przywiezieniu odpowiednich materiałów czy nawet przy montażu gotowej już figury na cokole osobiście mu pomagałem. Po odsłonięciu rzeźby, okazało się, że wizerunkowo bardzo odbiega ona od pierwowzoru. Z upływem czasu jedni przyzwyczaili się do tego nowego artystycznego wizerunku bardziej, inni mniej.

Pieta 03Od kilku lat zauważono powstające ubytki, zarówno na figurze jak i na rozpadającym się cokole. Od ponad dwóch lat obok figury Chrystusa leżała Jego ręka, która odpadła, gdyż druty konstrukcyjne uległy całkowitemu zniszczeniu przez korozję, (w podobnym stanie jest pozostała część figury). Z cokołu wypadały kamienie, ponieważ płyta pod ciężarem figury została załamana, a wlewająca się do środka woda przyczyniła się ich wypadania. Stan rzeźby jak i cokoła stojącego w centrum uwłaczał powadze Miejsca.

Zarząd Samorządu Mieszkańców Rymanowa w osobach Kilar Andrzej, Królicki Dariusz, Penar Jan, Sołtysik Marcin, Szepieniec Mateusz, Woźniak Andrzej i mojej skromnej osoby, postanowił zająć się tym zagadnieniem, aby wizytówka rymanowskiego cmentarza godnie reprezentowała miejsce pochówku naszych najbliższych.

Prace przy cokole, o których pisałem na wstępie zostały wykonane z funduszy samorządowych. Przy komisyjnych oględzinach samej figury uznano, że jej stan techniczny wymaga natychmiastowej interwencji, zanim całkiem się rozpadnie. Pojawiła się między innymi propozycja przeniesienia jej na nowy cmentarz i jak też inne propozycje.

Na przełomie czerwca – lipca spotkałem się przy Urzędzie Gminy z przedstawicielem Stowarzyszenia „Spotkanie Rymanów”, który nawiązał do rozmowy o usunięciu wspomnianej Piety i złożył propozycję, że on by tą figurę wziął bo wykonał ją jego kolega. Po jakimś czasie inny przedstawiciel Stowarzyszenia „Spotkanie Rymanów” proponował, aby umiejscowić posąg na Kalwarii, rozważano też inne propozycje. Więcej rozmów na ten temat nie było, natomiast wiele możliwości pozostawało do rozważenia.

Na zebraniu samorządowym, które odbyło się 19 września 2025 roku, w którym oprócz zarządu uczestniczył pan burmistrz Grzegorz Wołczański i mieszkańcy Rymanowa, podjęto jednogłośnie uchwałę o potrzebie wykonania nowej figury Matki Bożej Bolesnej „Piety”. Spisano protokół i przystąpiono do działania.

Z prośbą o wykonanie tej rzeźby zwrócono się do Artysty pana Krzysztofa Śliwki, który po dłuższej rozmowie wyraził zgodę nadmieniając jednocześnie, że chociaż ma wiele pracy i będzie mu bardzo ciężko, to zgadza się i wykona posąg po kosztach własnych, bo chciałby, aby po nim pozostała jakaś pamiątka. Lepszej oferty wymarzyć sobie nie można. Uzgodniono, że będzie to posąg wykonany na podstawie zdjęć figury przedwojennej, która wcześniej została usunięta. Ustalono również, że konstrukcja ma być ze stali nierdzewnej, a sam materiał bardzo trwały. Pan Krzysztof Śliwka wykonał także prototyp figury na podstawie fotografii figury przedwojennej (wyrzeźbił figurkę miniaturową w drewnie, która została zaprezentowana mieszkańcom na spotkaniu); wszyscy przyjęli zaproponowany model z ogromną akceptacją.Pieta 04

Mieszkańcy, których spotykałem cieszyli się, że w końcu ktoś się zajął tą sprawą i z ciekawością pytali kiedy będą mogli zobaczyć nową Pietę na pięknie odnowionym cokole?
Dlatego już teraz podaję Państwu do wiadomości, że „dzięki” takim osobom, które przez całe lata nie były zainteresowane renowacją zniszczonego posągu, w momencie gdy zajął się tym ktoś inny, rzucają kłody pod nogi i przeszkadzają w realizacji przedsięwzięcia. Szkoda, że przysłowie „Mądrej głowie dość dwie słowie” nie znajduje tu zastosowania.

Dlatego wszystkich spotyka ogromne rozczarowanie - nowej Piety, nie będzie!

Szanowni Państwo – dlaczego wcześniej nikt tego problemu nie widział, nikt się tą sprawą nie zajął, nie zadał sobie trudu, aby to wszystko zrobić, zorganizować, tylko teraz kiedy grupa ludzi wykonała trudne i kosztowne prace inni stają na przeszkodzie?

Prawda jest taka, że osoby te pochopnie podjęły decyzje o przyjęciu poprzedniej figury a teraz nie wiedzą co z nią zrobić, więc wybrali najprostsze i najłatwiejsze rozwiązanie, najlepiej aby zwrócić ją z powrotem na to samo miejsce. Ludzie, którzy mają chociaż odrobinę honoru i dotrzymują słowa są zawsze szanowani przez społeczeństwo, tym bardziej w takich małych miejscowościach jak Rymanów, gdzie wszyscy wszystkich znają i wiedzą kto kim był i kto kim jest. Uważam, że gdyby Komisja znała całą prawdę, podjęłaby inną decyzję. Ogólnie jest przyjęte, że w każdym sporze należy wysłuchać wszystkich zainteresowanych stron. Dlaczego i z jakiego powodu nie dopuszczono do głosu zaangażowanych w tą sprawę osób? Dlaczego wszystko przeprowadzono po cichu, żeby nie powiedzieć po kryjomu? Zadaję sobie pytanie – dlaczego wśród nas są tacy ludzie, którym stwarzanie problemów innym sprawia przyjemność i przeszkadzają działać dla dobra całej społeczności ? Dlaczego nikt z przeciwników nowego posągu Piety nie zaproponował spotkania z Zarządem Samorządu Mieszkańców Rymanowa w celu znalezienia porozumienia i ustalenia wspólnych działań?

Drodzy Państwo, mieszkańcy Rymanowa i Gminy, czy w tym całym przykrym „nieporozumieniu” nie powinno być najważniejsze to, aby następnym pokoleniom mieszkańców, odwiedzającym mogiły najbliższych, jeszcze przez wiele, wiele lat towarzyszył wizerunek Maryi tulącej w swoich ramionach zmarłego Syna?

Czesław Szajna