Króliki Polski i Wołoski zajmują najwyżej położoną część dorzecza dzisiejszego Taboru. Pod koniec XIV w. właścicielem tego obszaru był Zyndram z Maszkowic, który wydał w 1389 r. niejakiemu „Hanzloni dicto Jon” przywilej na lokację wsi na prawie niemieckim w lesie zwanym Poloni. Tę nazwę - moim zdaniem - należy rozumieć jako Polany. W takiej interpretacji mówi ona o wcześniej prowadzonej tu trzebieży i przygotowywaniu terenu pod stałe osadnictwo. W pamięci przedwojennych mieszkańców Wisłoczka zachował się przekaz, że pierwotnie ich wieś była umiejscowiona na wododziale Wisłoka i Taboru u północnych podnóży Jawornika i nazywała się Polany.
Nowa osada miała powstać powyżej istniejącego już Deszna i pierwotnie - w związku z powyższym Jon - miała się nazywać Iohanne. Ale już w następnym stuleciu znana była jako Królikowa. Ta nazwa jest analogiczna do sąsiednich ojkonimów: Wołtuszowa i Bałutowa (dziś Bałucianka). Na przełomie XVI i XVII w. zastępuje ją forma obecnie używana, która jest nazwą osobową i zarazem rdzeniem nazwy starszej. Nie wiemy dokładnie, do czego nawiązuje. Czy pochodzi od polskiego krolik ‘namiestnik królewski zarządzający pewnym terytorium”, czy jest zdrobnieniem od nazwy osobowej Krol.
W drugiej połowie XVI w. powyżej Królikowej/Królika, na świeżo wykarczowanym terenie, zaczęła powstawać wieś, którą zasiedlali Wołosi. W ówczesnych dokumentach ma nazwy: Nova Krolikowa, Krolikowa Wola, Królik Wyżny lub Królik Wołoski. Pierwsze dwa określenia są typowo kolonizacyjne, kolejne jest topograficzne, a ostatnie etniczne. W XVII w. występują już obok siebie formy znane dzisiaj: Królik Polski (1654 r.) i Królik Wołoski (1673 r.) (Fastnacht A., 2007, s. 141-142; Prochaska A., 1887, s. 569-570), ale na mapie Mieg`a z końca następnego (1779-83) stulecia jest zestawienie: Krulich Polsky i Krulich Rusky.
Parafia greckokatolicka w Króliku Wołoskim została założona przez Prokopa Wołocha w 1558 r. Jeden z przekazów mówi, że później było tu szesnastu proboszczów Wołoszynowiczów, gdyż urząd przechodził z ojca na syna i do tego miała nawiązywać nazwa miejscowości. Przed ostatnią wojną zabudowania obu Królików ciągnęły się na długości około ośmiu kilometrów wzdłuż drogi, która była kiedyś traktem na Węgry. W Króliku Polskim było wówczas 129 domów i 847 mieszkańców (w tym około 40% Łemków), a w Wołoskim odpowiednio 47 i 263 (tylko Łemkowie). W 1945 r. ruską ludność obu osad wysiedlono na Ukrainę. W takich okolicznościach przestały istnieć: południowy kraniec Królika Polskiego i cały Królik Wołoski. Wyjeżdżająca ludność zabrała ze sobą całą kulturę niematerialną, w tym także nazwy terenowe. Zaledwie kilkanaście z nich ocalało, bo były znane i nadal funkcjonują wśród pozostałej ludności polskiej. Kolejnych kilkanaście udało mi się odtworzyć w oparciu o relacje byłych mieszkańców tej wsi: p. Anastazji Chodorowskiej i Wasyla Neca. Proces zaniku nazw dotknął również Królik Polski. Było to związane z przeprowadzoną tu komasacją. W wielu przypadkach „nowy” układ pól i zmiany właścicieli spowodowały, że „stary” porządek nazewniczy przestał pełnić swoją funkcję komunikacyjną.
Królik Polski jest typową łańcuchówką. Zabudowa ciągnie się wzdłuż dolinnej drogi. Poszczególne ogniwa - części wsi- mają swoje nazwy, które najczęściej pochodzą od nazwisk rodowych, np. Smoleniówka, Kasperkówka, Turkówka lub nawiązują do topografii, np. Równia, Za Karczmą, Dąbrówka, Na Brzegu.
W Króliku Wołoskim teren przy cerkwi zwał się Galówka (łem. Galiwka). Była to najdalej na północ wysunięta część tej wsi, otoczona z trzech stron przez grunty Królika Polskiego. Na południe od świątyni było Sołtystwo, czyli własność dziedziczna wioskowych wójtów. Jego historia sięga 1553 r., kiedy ufundował je biskup Dziaduski i nadał niejakiemu Kopczy Wołochowi (Prochaska A., 1887, s. 569). Obie opisywane wsie wchodziły wówczas w skład klucza jaśliskiego biskupów przemyskich.
Wojciech Krukar



