„Jest w Komańczy dom jasny malowany nadzieją
I koronką z drzewa ozdobiony
Szumem jodeł wiekowych i zapachem żywicznym
W każdej porze szczelnie otulony…”
(ks. Zbigniew Czuchra MS)
Klasztor s. Nazaretanek w Komańczy jest stałym punktem zwiedzania przybywających w dolinę rzeki Osławicy turystów. Nawet kilkaset grup turystycznych, a także osób indywidualnych odwiedza pięknie usytuowany na zboczu Birczy klasztor. To za sprawą internowania w tym miejscu w połowie lat pięćdziesiątych Prymasa Polski kard. Stefana Wyszyńskiego. W bieżącym roku 12 września w Warszawie miała miejsce beatyfikacja sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego.
Architektoniczny wizerunek klasztor zawdzięcza obywatelom miasta Rymanowa. Drewniany dom z murowanym parterem w stylu szwajcarskim został wzniesiony za przyczyną hr. Stanisława Potockiego i budowniczego inż. Józefa Nadziakiewicza. Zgodę na wybudowanie klasztoru wydał ówczesny biskup obrządku łacińskiego Anatol Nowak. 2 sierpnia 1926 roku poświęcono kamień węgielny pod budowę klasztoru na działce w Komańczy Letnisku, ofiarowanej przez właściciela dóbr hrabiego Stanisława Potockiego z Rymanowa. Budynek według projektu inż. Józefa Nadziakiewicza z Rymanowa został wybudowany w przeciągu dwóch lat. Obiekt w typie pensjonatu uzdrowiskowego miał służyć jako dom wypoczynkowy dla przysyłanych tu sióstr w celu podratowania zdrowia. W swoim stylu zupełnie nie przypomina klasztoru, to raczej zamożny dworek, z pięknymi drewnianymi abażurowymi balkonami i finezyjnym wykończeniem w stylu bawarsko-szwajcarskim.
W sierpniu 1921 roku s. Nazaretanki wprowadziły się tu na stałe. Od samego początku prowadziły szeroką działalność charytatywną. W latach 1944-50 kaplica klasztorna zastępowała kościół parafialny miejscowym wyznawcom obrządku łacińskiego. W latach trzydziestych wypoczywał tu trzykrotny premier RP prof. Kazimierz Bartel. W roku 1953 ks. dr Karol Wojtyła gościł w klasztorze podczas wakacyjnej wędrówki ze studentami z Krakowa. W latach od 1955 do 1956budynek stał się miejscem internowania kard. Stefana Wyszyńskiego. Tutaj właśnie prymas napisał rotę Jasnogórskich Ślubów Narodu Polskiego. Klasztor położony na wysokości ok. 520 m n.p.m. był dużym wyzwaniem, jakie stanęło przed Firmą Budowlaną braci Nadziakiewiczów- Franciszka, Józefa i Pawła. Firma Nadziakiewiczów podejmowała się na lokalnym rynku poważnych zadań budowlanych, m.in. budowy kościołów, szkół, sanatoriów. Warto pamiętać, że Nadziakiewiczowie wznieśli budynek „Sokoła” i szkoły w Rymanowie, gimnazjum w Ustrzykach Dolnych, sanatorium „Excelsior” w Iwoniczu Zdroju. Posiadali również stolarnię specjalizującą się w stolarce budowlanej. Wybudowali kilka pensjonatów w Rymanowie Zdroju na zlecenie hrabiego Jana Potockiego.
Odwiedzając klasztor w Komańczy, położony w jednym z najurokliwszych zakątków Polski, podziwiając jego architekturę, pamiętajmy, że powstał przy dużym udziale naszych rodaków.
Zygmunt Pelczar



